Adoracja eucharystyczna: V Niedziela Zwykła, Rok „B”, „Eucharystia w chorobie” (ks. prał. płk Marek Kwieciński)
(czyt. lit: Hi 7,1-4.6-7; Ps 147,1-6; 1 Kor 9,16-19.22-23; Mt 8,17; Mk 1,29-39)
1. Pieśń.
Boski lekarzu dusz i ciał, obecny w Najświętszym Sakramencie!
Prosimy Cię: - „Udziel nam swej mocy!”
„Dotknij nas i ulecz z naszych chorób i słabości!”
Panie!
Przez wiarę wzywamy Twojej obecności i działania, gdyż nieustannie zmagamy się z kuszącą myślą o bezsensie zła, cierpienia i choroby. Hiob stał się już biblijnym symbolem ludzkości uciśnionej i utrapionej przez ogrom zła fizycznego i moralnego. Jego zachowanie jest wyrazem wewnętrznej walki słabego człowieka o wiarę w dobrego Boga, gdy życie porównał do „bojowania” (Hi 7,1-4.6-7).
Doświadczają nas trudy i utrapienia ciała i duszy; działanie zła, grzechu i śmierci? Czy znajdziemy sens w ich pokonywaniu? Dlaczego żądasz od nas Boże, zwycięstwa nad nimi? Czy będziemy w stanie wyznać wiarę psalmisty, iż Ty leczysz „złamanych na duchu”?
Jezu!
Owa myśl towarzyszy nam zwłaszcza w dzisiejszą niedzielę, kiedy czytamy Ewangelię o Twoim cudownym uzdrowieniu z gorączki teściowej Piotra oraz wspominamy „wielu dotkniętych rozmaitymi chorobami”, których uleczyłeś i tych, z których wyrzuciłeś złego ducha, aż stało się to powodem uwagi Szymona: „Wszyscy Cię szukają” (Mk 1,29-39). Jak oni, tak i my również szukamy Cię, ponieważ chcemy być zdrowi, wolni od tego, co nas unieszczęśliwia.
W najbliższych dniach, poprzedzających XX Światowy Dzień Chorego we wspomnienie Najświętszej Marii Panny z Lourdes, doświadczenie choroby i pragnienie zdrowia stają się źródłem do naszych przemyśleń.
Panie, nasz Zbawicielu!
Gdy nawiedziłeś „lud swój” (Łk 7,16), okazałeś moc uzdrawiania i moc przebaczania grzechów (Por. Mk 2, 5-12). Przyszedłeś uleczyć całego człowieka, duszę i ciało, by przeprowadzić „na drugą stronę” jako zbawionego. Jesteś lekarzem, którego potrzebują chorzy (Por. Mk 2, 17). Mówiąc: „Byłem chory, a odwiedziliście Mnie" (Mt 25, 36), utożsamiłeś się ze słabymi. Pozwoliłeś się dotykać (Mk 1, 41; 3, 10; 6, 56), by moc wychodziła z Ciebie i uzdrawiała wszystkich (Łk 6, 19). W ten sposób opatrywałeś „rany serc złamanych”(Iz 61, 1). Mówiłeś: „W imię moje... na chorych ręce kłaść będą, a ci odzyskają zdrowie" ( Mk 16, 17-18). W tym sensie nauczał św. Paweł, że cierpienia, jakie się znosi, są sensowne, ponieważ: „ze swej strony w moim ciele dopełniam braki udręk Chrystusa dla dobra Jego Ciała, którym jest Kościół" (Kol 1, 24).
Niech ta refleksja rozbudzi w nas potrzebę podziękowania Tobie, Panie Jezu, za to, że wziąłeś „na siebie nasze słabości i (…) nasze choroby” (Mt 8,17; por. Iz 53, 4) - dziękujemy Ci Jezu.
Dziękujemy za to, że przyszedłeś do nas z darem zdrowia - dziękujemy Ci Jezu.
Dziękujemy za wszystkie uzdrowienia fizyczne, przekonujące znaki uzdrowień duchowych - dziękujemy Ci Jezu.
Dziękujemy za wyzwolenie, już nie tylko z mocy chorób ciała, ale przede wszystkim z mocy zła, z duchowej choroby grzechu - dziękujemy Ci Jezu.
Panie!
Ty, wzywałeś uczniów: „Uzdrawiajcie chorych!" (Mt 10, 8), a św. Jakub polecał: „Choruje ktoś wśród was? Niech sprowadzi kapłanów Kościoła, by się modlili nad nim i namaścili go olejem w imię Pana. A modlitwa pełna wiary będzie dla chorego ratunkiem i Pan go podźwignie, a jeśliby popełnił grzechy, będą mu odpuszczone" (Jk 5, 14-15; KKK 1510). Jest to znak sakramentu namaszczenia chorych, przez który „cały Kościół poleca chorych cierpiącemu i uwielbionemu Panu, aby ich podźwignął i zbawił; a nadto zachęca ich, aby łącząc się dobrowolnie z męką i śmiercią Chrystusa, przysparzali dobra Ludowi Bożemu" (Sobór Watykański II, konst. Lumen gentium, 11).
Chryste!
Ty, jesteś obecny w tym sakramencie, a w sposób specjalny w Eucharystii, która daje życie wieczne (Por. J 6, 54-58) i ma związek ze zdrowiem ciała ( 1 K1, 30). św. Ireneusz twierdził, że ciało jest podstawą zbawienia („caro salutis cardo”; Luigi Giussani, „Ciało jest fundamentem zbawienia”. Caro cardo salutis (Ireneusz z Lyonu, biskup, II wiek), in „Litterae Commis – Ślady”, rocznik XXI (XI), wrzesień - październik 2002).
Kapłani modlą się w każdej Mszy świętej przed przyjęciem Komunii świętej:„Niech przyjęcie Ciała i Krwi Twojej nie ściągnie na mnie wyroku potępienia, lecz dzięki Twemu miłosierdziu niech mnie chroni oraz skutecznie leczy moją duszę i ciało” (MR). Moc Eucharystii uzdrawia i wielu chorych w domach i szpitalach odczuwa to, dlatego pragnie jej przyjęcia. Zatem „słudzy Eucharystii” noszą Ciało Chrystusa właśnie im oraz tym, w których gaśnie ziemskie życie. Taka Komunia Święta jest „lekarstwem nieśmiertelności, antidotum na śmierć” (List do Efezjan, 20: PG 5, 661) – wiatykiem - sakramentem przejścia ze śmierci do życia.
Matko Boska! Uzdrowienie chorych!
Ty doznawałaś boleści ciała i duszy, gdy kroczyłaś za swoim Synem do końca jego i swoich dni. Niech twoja niewzruszona wiara będzie dla nas wspomożeniem w zaufaniu, że pomimo ciągle słabszego ciała wzmacniamy się duchowo i dzięki mocy, płynącej ze świętej Eucharystii, tak wewnętrznie uleczeni z grzechów naszych, dostąpimy łaski pełnego uzdrowienia w ramionach Zmartwychwstałego Pana naszego Jezusa Chrystusa. Amen.
Pieśń.
ks. prał. płk Marek Kwieciński



Kościelne
Wojskowe











